Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Zmierzch dobrego smaku.

Zmierzch dobrego smaku.

...czyli gaylight. Temat zdawałoby się równie nieświeży co krocza waszych par, ale czy na pewno? Niestety nie jako, że do dnia dzisiejszego zmuszany bywam do okazjonalnego wysłuchiwania opinii o tym gniocie (i sprostowywania ich w dość brutalny sposób) pomimo faktu, że  jego rzekoma świetność dawno przeminęła. Nie wiem jak u was ale za "moich czasów" wampiry ssały krew a nie kutasy.

Skrót myślowy dzisiejszego wpisu.

 

Tak, tak moi państwo. Ten podły kawał literackiego kału nie ma sobą nic do zaoferowania (prócz inspiracji do popełnienia samobójstwa rzecz jasna), prostacka fabuła bazująca na historii miłosnej rodem z podrzędnego harlekina, niska wartość literacko-artystyczna a wszystko to okraszone absolutnie wyeksploatowanym motywem zakochanego wampira. Dało się spierdolić bardziej? Dało, bo koncepcja wyżej wymienionej rasy (tak, tak!) została tu bezpowrotnie zrujnowana i skalana. Pani Meyer za nic mając sobie obowiązującą konwencję (co nie jest niczym złym pod warunkiem, że samemu tworzy się coś innowacyjnego i wartościowego) zmienia dzieci nocy w bandę rozmarzonych iskrzących w słońcu wróżek (Lestat i hrabia Krollock przewracają się w trumnach) których dylematy i problemy życiowe orbitują wokół głupich miłostek. Pierwsze co przychodzi mi na myśl to "kurwa mać" (też mi novum xD) oraz chęć wyrażenia podziękowań autorce za dokumentne obrzydzenie mi wampirów, najlepiej przy pomocy czegoś ciężkiego.

 

To naprawdę tak trudno zrozumieć?


Pozostając w temacie ciężkich przedmiotów- nasz naczelny blogowy agent Subornator donosi, że autorka prócz bycia świnią jest także mor(m)onką. To wiele wyjaśnia. Z innych ciekawych informacji- afekt jednej z postaci do głównej bohaterki dotyczy w rzeczywistości rozwijającego w niej kilkumiesięcznego płodu. Jednak postać ta nie wiedząc o tym podświadomie i omyłkowo obiera ciężarną dziewczynę za obiekt swoich uczuć (a tym samym wznosząc pedofilię na nieosiągnięte przedtem wyżyny). Niesamowite. Chcę umrzeć.

Reasumując- bierzemy źle napisaną historię, robimy z niej romansidło i nieudolnie próbujemy ratować jej oryginalność robiąc z bohaterów wampiry i wilkołaki. Oto recepta na sukces bo gówniarstwo i tak łyknie każde gówno grunt żeby było popularne bo jak wiemy nie dana im jest zdolność myślenia samodzielnego jak i myślenia w ogóle. (O stworzeniu filmu na podstawie tego crapu nawet już nie wspomnę, niech za moje stanowisko w tej sprawie posłuży fakt, że odtwórca głównej roli stał się w necie symbolem pederastii. I to takim za którego nawet pederaści się wstydzą).

Wampy, likantropy nawet zombie ("warm bodies", Subor pisał o tym kilka notek wcześniej), weźcie je sobie i profanujcie do woli, nawet mnie to już nie rusza. Ale od demonów wara pazerne dziwki bo będę bił i kopał.

Pierdolcie się fani "zmierzchu". Dla mnie zasługujecie tylko na to by wbijać w was kołki. I już mniejsza o to gdzie.

                      Plugawa herezja oczyszczana w ogniu sprawiedliwości.

 




Głosuj (0)

Maleficus 13:15:48 30/01/2012 [Powrót] Komentuj











Strona Główna

Zajrzało:1477

Księga Gości (2)
Dodaj do Księgi




Dodaj do Ulubionych

wielkikubel


Archiwum
2012
Luty
Styczeń


Ulubieni


Linki i stronki